Trening umiejętności społecznych (TUS) – dla jakich dzieci
Trening umiejętności społecznych (TUS) – dla jakich dzieci
Niektóre dzieci wchodzą na plac zabaw i po dwóch minutach mają nowego kolegę. Inne stoją z boku, nie wiedząc, jak się przyłączyć – albo próbują, ale zawsze „nie tak”: wchodzą w słowo, zabierają zabawkę, nie rozumieją, czemu inne dzieci się obraziły. Dla rodzica to bywa bolesne do oglądania, zwłaszcza gdy wie, że jego dziecko ma dobre serce i naprawdę chce mieć przyjaciół.
Właśnie takim dzieciom pomaga trening umiejętności społecznych, w skrócie TUS. Kluczowa myśl jest prosta i pocieszająca: umiejętności społecznych, podobnie jak czytania, można się nauczyć – krok po kroku, w bezpiecznych warunkach.
Czym jest TUS
Trening umiejętności społecznych to zwykle zajęcia grupowe, na których dzieci uczą się wprost tego, co wielu rówieśnikom przychodzi samo. Chodzi o konkretne, „rozłożone na czynniki” umiejętności, na przykład:
rozpoznawanie i nazywanie emocji – swoich i cudzych,
rozpoczynanie i podtrzymywanie rozmowy,
współpracę, czekanie na swoją kolej, dzielenie się,
radzenie sobie z przegraną i krytyką,
rozwiązywanie konfliktów bez agresji,
rozumienie „niepisanych zasad”: dystansu, tonu głosu, sygnałów, że ktoś nie ma ochoty na rozmowę.
To, co dla części dzieci jest oczywiste, dla innych bywa jak nieznany język – i TUS uczy tego języka w sposób uporządkowany i przyjazny.
Dla jakich dzieci jest TUS
Tu pojawia się najczęstsze nieporozumienie: że TUS jest „tylko dla dzieci z autyzmem”. To nieprawda. Owszem, bardzo pomaga dzieciom w spektrum autyzmu, ale krąg dzieci, które na nim korzystają, jest znacznie szerszy:
Dzieci z ADHD – impulsywne w grupie, mające trudność z czekaniem, wchodzące w słowo.
Dzieci nieśmiałe i lękowe – które wycofują się z kontaktów, choć bardzo chcą je nawiązywać.
Dzieci z trudnościami w regulacji emocji – reagujące wybuchem, gdy coś idzie nie po ich myśli.
Dzieci wykluczane lub izolowane – którym trudno znaleźć i utrzymać przyjaźnie.
Dzieci, które źle „odczytują” sytuacje społeczne – nie zauważają sygnałów, mylnie interpretują intencje innych.
Dzieci rozwijające się typowo – które po prostu potrzebują wsparcia w konkretnym obszarze, np. w radzeniu sobie z przegraną.
Innymi słowy: TUS nie jest „dla dzieci z jakąś diagnozą”, lecz dla każdego dziecka, któremu relacje z rówieśnikami sprawiają trudność.
Jak wyglądają zajęcia
TUS prowadzi się zwykle w małej grupie dzieci o zbliżonym wieku i podobnym poziomie trudności – bo umiejętności społecznych, z natury rzeczy, nie da się ćwiczyć w pojedynkę. Grupa jest tu głównym „narzędziem”: to w niej dziecko może bezpiecznie przećwiczyć rozmowę, konflikt czy współpracę.
Na zajęciach dużo się dzieje: scenki i odgrywanie ról, gry, ćwiczenia, rozmowy o emocjach. Dzieci dostają natychmiastową, życzliwą informację zwrotną i ćwiczą konkretne sytuacje tak długo, aż staną się łatwiejsze. Ważnym elementem jest przenoszenie umiejętności do prawdziwego życia – dlatego dobrze działająca współpraca z rodzicami (a czasem szkołą) jest częścią procesu.
Warto wiedzieć, że TUS to trening, a nie „szybka naprawa”. Efekty budują się stopniowo, a najlepiej utrwalają się wtedy, gdy dziecko ma okazję ćwiczyć nowe umiejętności także poza zajęciami.
Co możesz zrobić w domu
Domowe wsparcie wzmacnia to, czego dziecko uczy się na zajęciach.
Nazywaj emocje – swoje i dziecka. „Widzę, że się zezłościłeś, bo przegrałeś” uczy rozpoznawania uczuć.
Grajcie w gry planszowe. To naturalny trening czekania na swoją kolej, trzymania się zasad i znoszenia przegranej.
Twórzcie okazje do kontaktu. Spotkania w małym gronie bywają łatwiejsze niż duże, głośne grupy.
Ćwiczcie trudne sytuacje na spokojnie. Możecie „przećwiczyć” w domu, jak przyłączyć się do zabawy albo jak poprosić o coś kolegę.
Nie chroń dziecka przed każdą trudnością społeczną. Drobne, bezpieczne wyzwania to okazja do nauki, a nie zagrożenie.
Kiedy warto rozważyć TUS
Warto pomyśleć o treningu, gdy dziecko ma trudność z nawiązywaniem lub utrzymaniem przyjaźni, często wchodzi w konflikty, bywa wykluczane, jest impulsywne w kontaktach albo myli się w odczytywaniu sytuacji społecznych. To nie znaczy, że „coś jest z nim nie tak” – to znaczy, że pewnych umiejętności można mu po prostu douczyć, zanim kolejne nieporozumienia podkopią jego pewność siebie.
Wsparcie w Poradni Przystań
Jeśli relacje z rówieśnikami są dla Twojego dziecka źródłem trudności i zniechęcenia, trening umiejętności społecznych bywa jednym z najbardziej praktycznych rodzajów wsparcia. W Poradni Przystań na warszawskiej Białołęce prowadzimy zajęcia TUS w małych grupach, w bezpiecznej atmosferze, w ścisłej współpracy z rodzicami. Więcej znajdziesz na stronie oferty treningu umiejętności społecznych. Zadzwoń i opowiedz, co obserwujesz – pomożemy dobrać odpowiednią formę wsparcia.
FAQ
Najczęściej zadawane pytania i odpowiedzi
Dla każdego dziecka, któremu relacje z rówieśnikami sprawiają trudność – niezależnie od tego, czy ma jakąś diagnozę. Korzystają na nim m.in. dzieci nieśmiałe, impulsywne, z trudnościami w regulacji emocji, wykluczane, a także dzieci, które źle odczytują sytuacje społeczne.
Nie. TUS bardzo pomaga dzieciom w spektrum autyzmu i z ADHD, ale nie jest wyłącznie dla nich. Z treningu korzystają również dzieci rozwijające się typowo, które potrzebują wsparcia w konkretnym obszarze, na przykład w radzeniu sobie z przegraną czy w nawiązywaniu kontaktów.
TUS prowadzi się przede wszystkim w małych grupach, bo umiejętności społecznych nie da się ćwiczyć w pojedynkę – grupa jest głównym narzędziem pracy. W niektórych sytuacjach warto zacząć od przygotowania indywidualnego, ale docelowo to praca w grupie daje najlepsze efekty.
TUS prowadzi się dla różnych grup wiekowych – od przedszkolaków po nastolatków – a zajęcia dobiera się do wieku i poziomu dzieci. Nie ma jednego „właściwego” momentu; ważniejsze jest to, czy dziecko potrzebuje wsparcia w relacjach tu i teraz.
Jąkanie u dziecka bywa etapem rozwoju, a bywa sygnałem do terapii. Poznaj różnicę, sygnały ostrzegawcze i dowiedz się, jak reagować i kiedy iść do specjalisty.